b_432_513_16777215_00_images_stories_2019_wielkanoc_2019_Wielkanoc_03.jpg        

I wtem, gdy łzę swoją trzymam

 

Jak złoty kamyk z procy –

 

Zrozumie mnie mały Baranek,

 

Z najcichszej Wielkiej Nocy”.

 

/ks. J. Twardowski/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wielkosobotnie rano, jak ziemia przeorana,

wokół Grobu krokusy… i świece się palą,

jak Krwi zastygłej ślady po Chrystusowych Ranach,

jak ostatnie wersety, z wczorajszych Gorzkich Żalów.

Lecz w tej szarej godzinie dojrzewa Boże ziarno.

Czują już jego drgnienie pulsujące piersi,

dzieci, co z koszykami do Grobu się garną,

a w koszykach święcone pachnie, jak wielkanocne pieśni.

Wieczorem, kiedy Paschał rozjaśni kościoły,

jak dobra myśl, co nagle serce Ci poruszy,

już pewność w Tobie będzie, że dzień dziś wesoły,

bo w jego blasku, uśmiech spotka Cię Chrystusa.

I wtedy, jak najmilsze Ewangelii Słowo,

Jego głos w graniu dzwonów dojdzie Cię z oddali:

„Umarłem, aby ożyć w Twym życiu na nowo,

abyś mógł się ze mną cieszyć, jak Maria z Magdali”.

Jego jasne spojrzenie przeświecające niebem,

w rezurekcyjny ranek spocznie na Twej skroni,

jak z uczniami z Emaus przełamie się Chlebem.

Poczujesz się tak, jakby Serce podał Ci na dłoni.

 

Aby Zmartwychwstały Chrystus obudził w nas to, co jeszcze uśpione, ożywił to, co już martwe,

a światło Jego słowa niech prowadzi nas przez życie do wieczności.

 

Kapelmistrz i Tamburmajor Miejskiej Orkiestry Dętej w Nowym Targu

Marcin Musiak