b_250_0_16777215_00_images_stories_2015_zdjecia_04.10.2015.altanaII_IMG_2753m.jpg Oto dziś dzień krwi i chwały! Zabrzmiało uroczyście w Parku Miejskim imienia wielkiego narodowego wieszcza - Adama Mickiewicza. W niedzielę odbył się bowiem koncert patriotyczny Miejskiej Orkiestry Dęte, ale tym razem publiczność nie tylko słuchała pięknych melodii, ale sama brała czynny udział w koncercie, włączając się w śpiew.

- W czasie trudnym warto wzniecać w nas poczucie dumy bycia Polakami, dlatego taki patriotyczny koncert i choć w miejscu zupełnie nie uroczystym, bo w parku, był potrzebny – mówi Marcin Musiak, kapelmistrz orkiestry. - A poza tym właśnie w swojej codzienności, szarówce życia, powinniśmy zawsze pamiętać kim jesteśmy i kim byli ci którzy oddali swoje życie za wolną Polskę.

Zaproszenie publiczności do śpiewu nie skończyło się tylko na słowach. Przybyli do Parku słuchacze, zarówno Ci stali bywalcy koncertów miejskiej dętej, jak i nowe twarze – wszyscy otrzymali teksty pieśni, by móc wyśpiewywać chwałę bohaterów, jak i marzenia o wolności zawarte w pięknych polskich pieśniach patriotycznych.

I chociaż to nie pierwszy taki koncert, gdzie orkiestra wspólnie z widownią wykonuje pieśni, to za to po raz pierwszy w Parku. I jak łatwo było zauważyć inicjatywa godna będzie powtórzenia, nie tylko by zaktywizować słuchaczy, ale przede wszystkim by przez wspólne wykonywanie muzyki być jeszcze bliżej siebie.

Na koncert swoich podopiecznych przyjechał niezawodny Kapelan – ks. Robert Pochopień, obecnie pracujący w parafii św. Jerzego w Jasienicy (diecezja bielsko-żywiecka). Ks. Robert od samego początku był z muzykami. Odwiedzał na próbach. Gdy czas pozwalał, przychodził na koncerty. Uczestniczył w największych sukcesach Orkiestry. Wspierał życzliwym słowem, ale też mocną mową prostował czasami skomplikowane, orkiestrzane życie. To On ucierał ścieżki wśród opornych i od samego początku dopingował. Mówił, że jeżeli chce się zrobić coś dobrego, to trzeba iść w zaparte, mimo nie zawsze sprzyjających warunków, a wykorzystać wszelkie dobre strony. Mobilizował, by plany przekuć w rzeczywistość. I udało się.

Podczas koncertu, powiedział do wszystkich zebranych: „Czas, co w przelocie piramidy kruszy. Wszystko ci weźmie, siły twoje strawi. Tylko, co piękne w twej duszy – To ci zostawi”: te słowa znalazł w zapiskach swojej zmarłej matki ks. Prof. Janusz Pasierb (+ 1993). Twierdził on, że to co zabierzemy po śmierci to nasz rozwój duchowy. Uczulał na kulturę wyrażającą się w moralności oraz estetyce. Dlatego uczestniczenie w takim koncercie, to nie tylko uczczenie pamięci o naszych bohaterach, ale także poszukiwanie prawdziwej kultury i wzmacnianie swojego rozwoju osobistego”.

Ostatni w tym roku koncert w altanie był częścią dwóch projektów realizowanych przez Stowarzyszenie "Miejska Orkiestra Dęta" - czyli „Muzyczna Wizytówka Stolicy Podhala” który jest realizowany przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego oraz "Muzyczna Wizytówka Nowego Targu” który z kolei współfinansowany jest przez Urząd Miasta w Nowym Targu.

Hej, kto Polak na bagnety! Żyj swobodo, Polsko Żyj! Takim hasłem cnej podniety. Trąbo nasza wrogom grzmij!

.PeTe

 

Więcej o niedzielnym koncercie:

 

Na ustach "Białe róże"

Koncert pieśni patriotycznych w altanie

Nowy Targ: Patriotyczne granie i śpiewanie

Galeria Michała Adamowskiego

Galeria Szymona Pyzowskiego

Reportaż NTVK

zdj.: Maria Pysz - Musiak